Zadanie końcowe SP 89

Zadanie wykonane!!!

Od poniedziałku zaczęliśmy działać.Tata Bartka zakupił nam 7 palet z których postanowiliśmy zrobić ławeczki.

W poniedziałek po lekcjach cięliśmy i szlifowaliśmy ręcznie deski,żeby były miłe i delikatne w dotyku :))

We wtorek zabraliśmy się za malowanie.Pomalowaliśmy ławki na biały kolor, gazetownik na pomarańczowo i kwietnik na żółto- pomarańczowo.

W środę kończyliśmy malowanie.

Następnie Bartek działał z wkrętarką, bo trzeba było oczywiście wszystko połączyć.

w poniedziałek zanieśliśmy bardzo ciężkie ławki do czytelni, zakupiliśmy i wsadziliśmy kwiatki do kwietnika i do butelkowych doniczek.

Teraz czekamy aż mama Hani uszyje nam materacyki, aby było nam mięciutko. :))

Mieliśmy szkolenie, przyszła przemiła Pani Hania i miała rację.Wolontariat to nie tylko pomoc innym. Robimy też coś dla siebie.Uczymy się nowego rzemiosła,które nas cieszy!!!

Pozdrawiamy

Pomocne Elfy

 

 

Zdanie nr 9 – Gimnazjum nr 3 i SP 3 ” Fitness z recyklingiem”

Uczniowie z naszej szkoły dbają o recykling i ochronę środowiska. W ramach realizacji ostatniego zadania przygotowaliśmy skrzynki drewniane po owocach, które zostały pomalowane i służą do trzymania przyborów w sali do aerobiku. Wolontariusze przygotowali również butelki z woda , które zastępują nam ciężarki podczas ćwiczeń na lekcjach wychowania fizycznego. Przynieśli niepotrzebne panele podłogowe , z których jeden z rodziców wykonał stepy potrzebne do ćwiczeń. Wykonali specjalne skrzynki z kartonów do zbierania nakrętek dla hospicjum. Kilka uzdolnionych artystycznie uczennic wykonało dekoracje z nakrętek , która przypomina nam o ochronie przyrody.

zdjecie2 zdjecie4 zdjecie6

Zadanie numer 9

Oto nasza propozycja miejsca wypoczynku. Zrobiliśmy je wykorzystując :  pudełka po herbacie, rolki po papierze, płyty dvd, stare ramki i wszystko co nam wpadło pod rękę.

zadanie 9

To nasze ostatnie zadanie…

Tym razem by zwalczyć działanie promienia stworzyliśmy przyjazne miejsce dla naszych kolegów/koleżanek i nas samych na terenie naszej szkoły. Taki kącik dla relaksu i nauki poprzez zabawę.

Z palet i starej płyty zrobiliśmy stolik, na którym wymalowaliśmy 2 gry: chińczyka i warcaby. Żeby wygodnie się przy nim siedziało, zrobiliśmy również 4 pufy ze starych opon. Stolik z paletami ustawiliśmy niedaleko naszego placu zabaw, pod drzewem by można było skorzystać z jego cienia. Już dziś dzieci miały okazję zobaczyć jak fajnie jest grać na tym stoliku, wykorzystując jako pionki, zakrętki od butelek.

Obok stolika stanęły 3 niezwykłe, zrobione przez nas pojemniki do segregacji śmieci: kosz na zakrętki zrobiony ze starego wiadra po farbie, obklejony kolorowymi nakrętkami, kosz na plastik, ze starego wiadra po farbie obklejony plastikowymi butelkami i kosz na papier, ze starej skrzynki na kwiaty.

Dodatkowo wykorzystaliśmy kawałek kartonu ze sklepu, by stworzyć 2 gry: grę planszową wraz z zagadkami dotyczącymi recyklingu, jak również scrabble, przy którym za tabliczki z literkami służą stare kapsle. Do tego zrobiliśmy grę w kółko i krzyżyk oraz zabawkę z butelki i starej piłeczki na sznurku.

Na sam koniec do starej płyty meblowej znalezionej na podwórku jednego z nas przytwierdziliśmy mnóstwo starych rzeczy.  Wykorzystaliśmy stare klamki, zamki, telefon, kalkulator, przełączniki prądu, gniazdko, zepsuty piórnik, kawałek rury oraz suwaki i koraliki na resztce sznurka od bielizny. Do tego ze starych guzików, sznurówki i kawałków materiału stworzyliśmy miejsce do nauki zapinania guzików oraz wiązania sznurowadeł. Nie  można zapomnieć też o zegarze zrobionym z jednorazowego talerzyka i patyków od lodów. Powstała w ten sposób niesamowita tablica do nauki i zabawy dla naszych młodszych kolegów.

To były bardzo pracowite, a zarazem ekscytujące 10 dni, dzięki którym odkryliśmy jak wiele fantastycznych rzeczy można zrobić z „niczego”, wykorzystując rzeczy z recyklingu i te znalezione często na podwórku czy w zaciszu naszych piwnic, a także własną wyobraźnię i przede wszystkim pozytywną energię do tworzenia czegoś dobrego.

ZADANIE 6- SP 3 i Gimnazjum nr 3 w Gdańsku (spóźnione sprawozdanie)

Nasza grupa wolontariuszy z Gimnazjum nr 3 w Gdańsku jest po prostu wyjątkowa. Dlaczego? Ponieważ dobro dzieje się tam gdzie się pojawiamy z naszymi serduchami, które chcą pomagać wszędzie tam gdzie tylko się da. Pomysłów na pomaganie nam nieustannie przybywa. Tylko czasu na niektóre nam jeszcze brakuje. Pomaganie zaraża i chcemy innym to pokazywać. Wiemy, że nasz wyjątkowy czas teraz właśnie trwa. Stawiamy pierwsze kroki w nowych miejscach lub nie pozwalamy zarosnąć wydeptanym wcześniej ścieżkom w miejscach gdzie już nieraz mogliśmy pomóc potrzebującym. Radość z pomagania jest niesamowita. Patron naszej szkoły – Jan Paweł II przypomina nam o tym, że więcej radości jest w dawaniu niż w braniu.)

W ciągu roku mieliśmy okazję zostawić swój ślad w różnych miejscach. Jedne akcje miały miejsce jednorazowo, a niektóre dzieją się systematycznie. Zanim jednak ruszyliśmy do działania mogliśmy uczestniczyć w szkoleniu wolontariatu I stopnia dla Szkolnych Kół Caritas. Dzięki niemu możemy patrzeć szerzej i głębiej na pomaganie oraz radość płynącej z tego dla nas. Podobna okazja spotkała osoby pragnące odwiedzać chore dzieci dzięki współpracy w oddziałem Gdańskim fundacji Dr Clown.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się zbiórka żywności w ramach akcji Caritas „Tak. Pomagam!”. Dzięki naszym działaniom udało się łącznie w naszej diecezji zebrać ponad 22000 kilogramów żywności zarówno przed świętami Wielkanocnymi jak i na Boże Narodzenie.

Ponadto uczniowie z naszej szkoły systematycznie zbierają korki od butelek dzięki czemu wspieramy fundusz dzieci osieroconych istniejący przy fundacji hospicyjnej im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku. Dla hospicjum także działaliśmy włączając się w zbiórkę na cmentarzach podczas uroczystości Wszystkich Świętych oraz ogólnopolską akcję Pól Nadziei. Nasze zaangażowanie umożliwiło opiekę wielu chorym objętych opieką medyczną hospicjum domowego wspomnianego wcześniej gdańskiego hospicjum. Współpraca z hospicjum systematycznie się rozwija. Mieliśmy okazję wspomagać fundację hospicyjną w pakowaniu prezentów na święta, wysyłaniu kartek świątecznych i przygotowaniach puszek to akcji „żonkil”. Niektórzy z naszych wolontariuszy odwiedzają także podopiecznych hospicjum w ramach spotkań „klubu Tysiąc” i „Jeż Cafe”.

W ramach szerokiego zasięgu działań fundacji hospicyjnej także pomoc skierowana wobec dzieci osieroconych cieszyła się dużym zainteresowaniem. Akcją, którą w najbardziej uwrażliwiła uczniów naszej szkoły na ten temat był „Dzień Tumbo”. Dzięki podjętym działaniom udało się zebrać pieniądze i pluszaki dla osieroconych dzieci.

Nową, ale bardzo dobrze przyjętą akcją w naszej szkole w tym roku szkolnym jest „Słodka Środa”. Nasi wolontariusze podejmują się przygotowania domowych wypieków, którymi dzielą się za symboliczną złotówkę na przygotowanym stoisku podczas wyznaczonych przerw raz w miesiącu. Dzięki temu udało się nam wysłać wcześniej zebrane pluszaki do dzieci na Madagaskarze w miejscowości Antanimena. Poza tym mogliśmy zrobić miłą niespodziankę w postaci słodyczy, pluszaków oraz pampersów dla dzieci z domu samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie.

Wzrastającym zainteresowaniem wśród naszych wolontariuszy cieszy się możliwość odwiedzin dzieci na oddziale dziecięcym w Wojewódzkim Szpitalu w Gdańsku przy współpracy z fundacją Dr Clownem. Radość odwiedzanych dzieci z którymi można się pobawić jest po prostu bezcenna.

Wśród naszych wolontariuszy mamy też kilku, którzy szczególną troskę wykazują wobec osób bezdomnych ze schroniska im. św. brata Alberta w Gdańsku. Spotkania z nimi, wspólne zajęcia, a w sposób domowe wypieki trafiają do serc tych osób, których różne okoliczności doprowadziły do przykrej bezdomności.

Wśród naszych działań warto nadmienić także zbiórki w różnych miejscach Gdańska na rzecz Fundacji Dzieła Nowego Tysiąclecia i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomocą ogarniamy także potrzebujących uczniów z naszej szkoły m.in. poprzez paczki świąteczne. Wspieramy też schronisko dla bezdomnych zwierząt „Promyk” zbierając dla naszych psiaków smaczną karmę.

Wiele z naszych akcji niestety nie zostało ujętych w zdjęciowe kadry obrazujące szczegółowo nasze działania. Z pewnością w serach naszych wolontariuszy osobiste doświadczone pozostanie niezatarte w pamięci. Dobro dzieje się wokół nas i mamy nadzieję, że będzie nieustannie się poszerzać swoje kręgi:).

ZADANIE 8- SP 3 i GIM 3

Wolontariusze z naszej szkoły opiekują się klombem na nowym boisku szkolnym. Dbamy o środowisko i estetykę terenu wokół szkoły. Mamy nadzieję, że posadzone przez nas kwiaty i krzewy pomogą poprawić jakość powietrza.

ZADANIE 8 – SP26

Meldujemy wykonanie zadania numer 8. W tym roku szkolnym włączyliśmy się w upiększanie otoczenia naszej szkoły. W październiku w ogródku przed wejściem do szkoły wsadziliśmy cebulki tulipanów, żonkili i allium czyli ozdobnego czosnku. Zobaczcie jak pięknie wyglądają ! W maju posialiśmy nagietki i aksamitki. Mamy nadzieję, że również pięknie wyrosną 🙂

ZADANIE 8 -SP59

W związku z kolejnym wyzwanie, które przed nami stało, postanowiliśmy zacząć dzisiejszy dzień od sadzenia kwiatków przy naszej szkole. Zebraliśmy się rano, niemal o świcie i posadziliśmy w sumie 24 piękne begonie, a następnie postawiliśmy je w skrzynkach przy samym wejściu do szkoły. Oj jak pięknie wyglądały…i będą nam kolorowo kwitnąć aż do samej jesieni…

Oczywiście fotorelacje z całego zdarzenia umieściliśmy na profilu FB szkoły i naszego wolontariatu.

ZADANIE 8 – SP 89

Mamy swój kwietny ogródek!!!!

Dzieciaki z klasy V w zeszłym tygodniu wsadzili dwa piękne krzewy Magnolii  (biała i różowa :)) a także biały bez.

Dzisiaj dokończyliśmy sadzenie naszych roślinek.Gimnazjalistki przeszły szybki kurs obsługi łopatą i zasadziły: bratki,aksamitki i inne cudne kwiatki. Pozdrawiamy wiosennie 🙂

Misja 2 – SP59

W dniu 15.04 2018 pełni pozytywnej energii spotkaliśmy się wszyscy pod szkołą by kolejny już raz wspólnie wyruszyć na maraton Amber Expo.

Naszym celem było przygotowanie punktu odżywczego na 5 km biegu, jak również stworzenie najlepszej pod słońcem strefy kibica…I wiecie co? Udało nam się…

Pełni zapału od 7.30 przygotowywaliśmy się do wyznaczonych zadań, punkt 9.00 meldując pełną gotowość.

 Pełni zaangażowania podawaliśmy biegającym napoje i banany, a oni dziękowali nam uśmiechem i słowem podziękowania. A nasza strefa kibica „wędrująca” wzdłuż trasy maratonu zagrzewała maratończyków do walki poprzez okrzyki, wiwaty i tańce z pomponami. Nie zabrakło również plakatów z wymalowanymi hasłami.

Wszyscy świetnie się bawiliśmy, jednocześnie czując się po prostu wspaniale, że mogliśmy pomóc. Z całą pewnością nie zabraknie nas na kolejnym maratonie…​